wtorek, 18 października 2016

Tatry zimą: 6 tras dla początkujących


Wielu początkujących lub średnio zaawansowanych turystów zastanawia się, jakie cele obrać, gdy zimowe warunki na dobre ogarniają polskie góry. W związku ze zmianą aury zaproponuję Wam kilka tras, które będą odpowiednie dla łazików z aspiracjami, wykraczającymi poza Krupówki.

1. Palenica Białczańska – Morskie Oko
To jeden z najbardziej oczywistych kierunków wycieczek w każdych warunkach atmosferycznych. Znienawidzony przez wytrawnych graczy ze względu na asfalt i monotonię, ukochany przez tak zwanych niedzielnych turystów. To doskonała trasa na wycieczkę dla tych, którzy przy niewielkim doświadczeniu chcieliby zetknąć się z wysokimi górami. Znad Morskiego Oka zobaczymy słynnego Mnicha, ścianę Kazalnicy, czy też Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem. Wrażenie, jakie ten widok robi za pierwszym (i każdym kolejnym) razem jest nie do opisania.


2. Palenica Białczańska – Rusinowa Polana
Wbrew pozorom, z Palenicy możemy udać się nie tylko na Morskie Oko, ale także w jedno z najpiękniejszych widokowo miejsc, Rusinową Polanę. W tym celu po wejściu na teren TPN udajemy się w prawo niebieskim szlakiem. Przy dobrych warunkach pogodowych warto także pokusić się o wejście na Gęsią Szyję.


3. Kiry – Hala Ornak ze szlakiem na Smreczyński Staw
Szlak bez żadnych trudności technicznych, który po 2 godzinach doprowadzi nas do schroniska na Hali Ornak. Dolina Kościeliska to jedno z moich ulubionych miejsc w Tatrach, ale także jedno z najbardziej zatłoczonych w tak zwanym sezonie. Przełom października i listopada to doskonały okres na poznanie tych okolic. Tuż przed schroniskiem znajduje się czarny szlak, prowadzący do Smreczyńskiego Stawu, który robi wrażenie o każdej porze roku.


4. Siwa Polana – Schronisko na Polanie Chochołowskiej – Grześ
Dla tych, którzy chcą sprawdzić się kondycyjnie i zyskać nieco większą sumę przewyższeń niż przy poprzednich propozycjach, polecam trasę, wiodącą przez Polanę Chochołowską na Grzesia. Na Siwą Polanę bez problemu dojedziemy busami z Zakopanego. Po krótkiej regeneracji w schronisku PTTK wybieramy żółty szlak, prowadzący na szczyt. Przy dobrych warunkach polecam dalszą wycieczkę na Rakoń i Wołowiec. Przy gorszych...zobaczcie sami. :)

5. Schronisko na Polanie Chochołowskiej – Schronisko na Hali Ornak
Jeśli zdecydujecie się na nocleg w schronisku, na drugi dzień wędrówki polecam trasę z Polany Chochołowskiej przez Przełęcz Iwaniacką do schroniska na Hali Ornak. Propozycją drogi powrotnej może być punkt drugi.



6. Polana Chochołowska – Trzydniowiański Wierch – Kończysty Wierch (opcjonalnie)
Trasa dla ambitnych i wymagająca zdecydowanie podstawowego sprzętu zimowego. Brak tu trudności technicznych, ale zejście bez raków może skończyć się nieprzyjemnie. To jedna z najpiękniejszych widokowo wycieczek przy mocno ujemnych temperaturach, które będę wspominać latami. Dlaczego? Niech obrazy mówią same za siebie.


Oprócz sprzętu i odpowiedniej odzieży, zimą konieczne jest zabranie najważniejszego składnika naszego ekwipunku – głowy. Sprawdzajmy komunikaty TPN, prognozy pogody, a także ewentualne zagrożenia lawinowe. Każdy chciałby w ciągu kilku wolnych dni zobaczyć jak najwięcej, ale góry stoją na swoim miejscu od milionów lat i nic nie wskazuje na to, by miały nam gdzieś uciec. Choć trudno mi to przyznać, czasem warto odpuścić.

Tutaj znajdziecie zimową pigułkę informacyjną dla początkujących.

7 komentarzy:

  1. Zawsze sobie obiecuję, że w tym sezonie (czy to letnim, czy zimowym) wybiorę się na jakiś szlak. Mimo, że góry szalenie mi się podobają to jakoś trudno mi zacząć. Ciężko się zebrać. Jako górskiemu amatorowi zawsze wydaje mi się, że góry są dla mnie za trudne. Mam do nich ogromy szacunek. Może jednak warto wreszcie zacząć się z nimi zaprzyjaźniać. Czekam na kolejne artykuły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może na początek doliny+łatwe szlaki? Kondycję buduje się stopniowo. Później bedzie z górki :)

      Usuń
  2. Byłam w Tatrach zarówno zima, jak i wiosną i bardzo je lubię. Niestety nie dało się zrobić i zobaczyć wszystkiego, bo były to krótkie wyprawy. Wrócę tam jednak na pewno z dziećmi i wtedy wszystko nadrobi,y ;)
    Posłuże się Twoim przewodnikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem czy w zimie bym się odważyła, ale dla takich widoków na pewno warto ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super zestawienie, zapisuję w zakładkach. Jestem tym niedzielnym turystą, tzn. z niedzielną kondycją, bo chęć poznania mam wielką :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Blisko Zakopanego jest Nosal, sympatyczna góra na która również nie jest jakimś ogromnym wyzwaniem. Morskie Oko jest piękne, jednak razi mnie to góralskie skąpstwo i pazerność na pieniądze. Parking 20 zł, wstęp kolejne 5 zł, koniki 50 zł. Zakopane jest przesycone komercją, górale najzwyczajniej nie mogą się nachapać, ale same góry są przepiękne, budzą respekt.
    Zapraszam: tabletki na odchudzanie

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Sięgając nieba , Blogger