środa, 27 grudnia 2017

Nowa wieża widokowa w Sudetach: Borowa z Jedlinki-Zdrój

Trasa na Borową
14 grudnia nastąpiło oficjalne otwarcie wieży na Borowej. W ciągu kilkunastu dni ten szczyt stał się prawdziwym sudeckim despacito. W grupach, skupiających miłośników tego pasma niemal codziennie pojawiają się nowe zdjęcia z tą konstrukcją. I bardzo dobrze, bo Góry Wałbrzyskie, Suche czy Kamienne nie są zbyt popularne wśród turytów. Dobrze dla regionu, gorzej dla samotników. :)

Przerwa świąteczna co roku stanowi dla mnie okazję, by trochę zwolnić i powłóczyć się po sudeckich szlakach. W tym roku była wyczekiwana jak nigdy przedtem, bowiem w listopadzie uległam wypadkowi, który zniweczył plan rehabilitacji niedomagającego kolana.

Padło więc na Borową z Jedliny-Zdrój. Krótko i łatwo – w sam raz na nieśmiały powrót do aktywności.

Borowa to najwyższy szczyt Gór Wałbrzyskich. Fakt ten może zaskoczyć tych, którzy mają ambicję na zdobycie tytułu zdobywcy Korony Gór Polski, bowiem w spisie wierzchołków do zdobycia nadal widnieje Chełmiec, który jest o 2 metry niższy. 

Swój marsz rozpoczynam przy ulicy Konopnickiej, skąd żółtym szlakiem kieruję się ku Przełęczy pod Borową. Tu odbijam w lewo i trzymam się niebieskiego i czerwonego koloru, by wreszcie czerwonym szlakiem dotrzeć na szczyt. Miejscami droga jest w całości pokryta lodem, więc polecam zabrać ze sobą raczki, a już zwłaszcza przy ujemnych temperaturach.

Nie wyobrażam sobie, by ktokolwiek wybierał się w góry bez mapy, ale nadmienię w tym miejscu, że przybita niedawno strzałka na rozstaju niebieskiego i czerwonego szlaku może być nieco myląca, bowiem sugeruje, że do nowo otwartej atrakcji dostaniemy się niebieskim szlakiem (w lewo), a w rzeczywistości powinniśmy odbić ostro w górę i trzymać się koloru czerwonego. Prawdopodobnie została umieszczona w taki sposób, by nie przegapić jej podczas marszu.
Wieża w pełnej okazałości

Góry Wałbrzyskie

Borowa

Gdy oglądałam zdjęcia wieży, wydawało mi się, że jest znacznie wyższa. Tymczasem jej wysokość to 16,5 metra. W zupełności wystarcza to, by przy dobrej widoczności zobaczyć Karkonosze ze Śnieżką, Góry Sowie, a nawet Wrocław.

Drugi dzień Świąt sprezentował mi świetną pogodę, która umożliwiła podziwianie panoramy Sudetów w pełnej krasie.

Znalazło się nawet miejsce dla Tatr. Tak nazywa się firma, która stawiała wieżę.

Nowa wieża Sudety

Stworzenie tej konstrukcji na pewno wpłynie pozytywnie na turystykę w Górach Wałbrzyskich. Dotychczas Borowa nie była zbyt popularnym celem wycieczek z uwagi na spore zalesienie, które nie pozwalało na docenienie uroków okolicznych pasm. Teraz na pewno się to zmieni, zatem polecam wykorzystać zimowe miesiące i nacieszyć się względnym spokojem w tych rejonach.
Ten szczyt możecie zdobyć na wiele sposobów, więc zdecydowanie warto.

Ja następnym razem zaplanuję trasę z Wałbrzycha przez Andrzejówkę, a tymczasem niecierpliwie czekam na wieżę na Trójgarbie!

Informacje praktyczne:

Trasa: Jedlinka Zdrój - Borowa - Jedlinka Zdrój

Parking: przy tym wariancie brak, auta są zostawiane po bokach drogi
Trudność: znikoma, ale podejście na szczyt jest dość ostre, więc zimą konieczne będą raczki lub raki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Sięgając nieba , Blogger